◄ BACK
SIG-026[LOG]
| DATE2026-09-29

gipsowanie

2026-09-29 · ZAPIS AUTORSKI · szkarpaty

Maluję w mieszkaniu. Odświeżam.
Bardzo nie chciało mi się do tego podchodzić - to w końcu remont.

Urlop w pracy wzięty.
Poniedziałek nadszedł.

Odsuwanie, sprzątanie, wyrzucanie.
Zanim się zacznie malować - gipsowanie.

Niechętnie wymierzyłem, niechętnie zmieszałem.
Niechętnie nałożyłem gips raz.
Niechętnie nałożyłem gips drugi raz.

A za trzecim - spokój.

Widzisz dziurę, wpychasz, wygładzasz, poprawiasz.
Nim się obejrzałem, wszystkie dziury zagipsowane.

Miałem proste zadanie, nie myślałem o niczym.
Tylko robiłem.
Cicho w głowie się zrobiło.

Relaks, spokój.

A potem kurwa oczywiście malowanie sufitu i miałem wszystkiego dość.